Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Nowy

Po kłótni z Liamem minęły 3 tygodnie przez nie zrozumiałam wiele choć moje zachowanie się nie zmieniło. Dziś mogę po raz pierwszy wyjść na zakupy sama i to wszystko dzięki temu no jak mu tam szlag noooo a już wiem Tristan tak miał na imię ten blondynek, on coś na mnie nagadał i tak właśnie dzięki niemu wychodzę sama.

Ubrałam :



Spakowałam potrzebne rzeczy w torbę i wyszłam. Całe szczęście że już wczoraj dostałam pouczenie o której mam być co i jak .
Szłam zatłoczonymi ulicami Londynu ludzie się śpieszyli nie doceniali co tracą wtedy uświadomiłam sobie ile ja straciłam siedząc w tym Wariatkowie. Pierwszy raz od jakiegoś czasu poczułam głód zdziwiłam się postanowiłam wejść do jakieś restauracji nazywała się Nando's weszłam do niej powoli zapach jedzenia był tak piękny że aż jeszcze bardziej zgłodniałam rozejrzałam się po knajpce było dość mało ludzi mój wzrok przykuł jeden stolik i osoby siedzące przy nim jedna z nich przyglądała się mi uśmiechała odwzajemniłam. Obok niego siedzieli kuple jego jeden z nich nazywał się Harry znałam go i to bardzo dobrze reszty nie choć był tam mężczyzna w dość starszym wieku znałam go i to najlepiej na świecie kiedyś mój kochany tatuś nawet na mnie nie spojrzał. Podeszłam zamówiłam jedzenie zapłaciłam odebrałam je i zaczęłam się kierować w stronę stoliku z moim tatusiem nie chciałam być wredna przy Liamie choć on w sumie wiedział jaka ja jestem on był dla mnie bardzo ważny nie wiecie chyba się w nim zakochałam. Ale nie dała poznać po sobie że czuję coś do niego.Podeszłam do stolika
- O popatrzcie kogo ja widzę-powiedziałam- Czy to nie jest mój ojciec i sam Pan Harry
Liam patrzał na mnie dziwnym wzrokiem. Tylko ojciec i Harry wiedzieli o co chodzi
-Emily?-spytał się Harry
- Nie ufo-odpowiedziałam- Taki miło że się o mnie martwicie że mnie odwiedzacie w szpitalu to jest takie miłe
Ojciec nie wiedział co powiedzieć
Spojrzałam na Liama i powiedziałam
-Teraz już wiesz dlaczego reaguję na gwiazdy. To przez ojca i Harrego oni byli kiedyś dla mnie najważniejsi teraz już są nikim po tym co zrobili. Wybacz Liam za naszą ostatnią rozmowę źle się zachowałam Wybacz
Spojrzał się na Harrego i Ojca i rzekłam:
-Nie chcę was znać
Odeszłam zostawiłam jedzenie i wyszłam usłyszałam krzyki ktoś mnie wołał
- Emily! Emily!
Odwróciłam się mogłam się domyśleć że to Liam
Podbiegłam do niego i się przytuliłam
Odsunął się lekko ode mnie i spojrzał na moje oczy
- Ty płaczesz-powiedział
Tylko przytaknęłam na Tak
Mocno się do mnie przytulił
- Kocham Cię-szepnęłam mu do ucha- I to nie jak przyjaciela bardziej jak kogoś ważniejszego
Po raz kolejny odsunął się ode mnie i zbliżył swoje usta do moich.
Kiedy skończyliśmy uśmiechnęłam się przez łzy ......
CIĄG DALSZY NASTĄPI ......

..........
PRZEPRASZAM ALE MAM TYLE NA GŁOWIE ŻE JUŻ WGL Z NICZYM NIE MAM CZASU. ZOSTAŁAM SAMA Z BLOGAMI JESZCZE DO TEGO BRAK WENY NIE WIEM KIEDY SIĘ POJAWI NASTĘPNY :/ JUŻ NIC NIE WIEM WYBACZCIE ;( JULITA

wtorek, 13 listopada 2012

'' Myślisz że masz trudne życie ? Spójrz na kogoś obok"

-Emily psycholog na ciebie czeka -powiedziała pielęgniarka
-Ta przyjdę jak się przebiorę-odpowiedziałam
-Masz 15 minut potem znasz konsekwencje
-Num-powiedziałam
Weszłam do "swojego" pokoju wzięłam pierwsze lepsze ubrania czyli :







i wyszłam z niego. Szłam korytarzem dobrze dla mnie znanym. Miałam raptem 20 kroków żeby być już koło pokoju psychologa
Weszłam bez niczego i usiadłam
-Dzień dobry Emily-powiedziała psycholog
-Ta co dziś ?-spytałam się
-Ty siedzisz tu 2 lata i ciągle żadnej poprawy dziecko kochane
-To dziś będziemy gadać o tym że siedzę tu 2 lata ? Czy ma pani jakieś inne plany
-Mam inne znasz Liama ?
-Num
-Dziś będzie tu miał koncert
-Jaki koncert ?!
-No przecież Liam jest piosenkarzem nie mówił ci ?
-Nie-powiedziałam krótko
Następna osoba która nie mówiła mi prawdy a był moim najlepszym przyjacielem
- On i jego koledzy z zespołu będą koło 16;30
-Jego koledzy ?
-One Direction mówi ci to ?
-Ta jak by mogę nie iść na to ?-spytałam się znudzona
-Możesz ale tak to będziesz musiała siedzieć z jakimś opiekunem
-Dobra
Wstałam
-Do widzenia-powiedziałam i wyszłam
Wracałam do tego durnego pokoju którego mam po dziurki w dupie.
Ale może powiem wam coś o sobie co robiłam u psychologa to was zastanawia ?
Więc nazywam się Emily Cook mam 17 lat i zamieszkuje w Londynie w Psychiatryku ? Nie to nie to raczej w Klinice od 2 lat tu jestem i nie ma żadnej poprawy. Co do mich rodziców ? Żyją nigdy mnie tu nie odwiedzili no bo po co ? Tata menadżer jakiegoś zespoły matka tylko dba o siebie i to to co inni o niej powiedzą
A co do przyjaciół miałam jednego Liama ale dziś dowiedziałam się że mnie okłamuje myślał że się prawdy nie dowiem > ? Żal mi go i jego kolegów
Dobra ale wracając do kliniki to jestem tu z 3 powodów :
1.Anoreksja
2.Alkohol
3. Narkotyki
Ale one mnie jakoś nie przerażają tylko osób mi bliskich. No ta kiedyś mi bliskich. Odkąd tu jestem zmieniłam się jeszcze na gorsze choć nie biorę dragów i nie piję zachowuję się jak by to nazwać Zbuntowana tak mnie Liam nazwał
Co do niego nie chce go znać
Dochodzi 15:30 czyli za chwilę przyjdzie opiekun. Postanowiłam się przebrać w to :






Co do ciuchów to raz na 1 miesiąc pozwalają wyjść z jakimś opiekunem na zakupy kasę dostaję od rodziców więc do jest spoko
Usiadłam na łóżku a po chwili ktoś zaczął pukać krzyknęłam:
-Jak musisz to wejdź
Wszedł do pokoju ładny blondyn
-cześć-powiedział
-Ta Czego ?-spytałam się obojętnym głosem choć podobał mi się on
-Jestem Tristan twój dzisiejszy opiekun -odpowiedział
-Ta spoko siadaj-pokazałam fotel na przeciwko łóżka
-Jak masz na imię?
-Emily
-Miło mi cię poznać
-Ta każdy tak mówi. To dziś jaki wykład masz mi dać ?
-Miałem ci dać ale i tak go nie posłuchasz to po co ?
-Czyli nie będzie ?
-Nie. A po za tym co ci da że se pogadam ?
-Nic-uśmiechnęłam się do niego ten odwzajemnił
-Ładny uśmiech-powiedział
-Dziękuję-zaczerwieniłam się
-Ładne rumiance
-Przestań powiedziałam
-Ale ładna jesteś
-Nie prawda-powiedziałam
-Pewnie dużo kolesi ci to mówi
-Żaden-odpowiedziałam
-No jak to żaden a ja?
-No dobra ty -uśmiech nie schodził mi z twarzy
-Widzę że umiesz inaczej gadać niż na początku
-Widzisz
-Kiedy wychodzisz?-spytał się
-Jak będę miała inne podejście do podopiecznych-odpowiedziałam-Czym się zajmujesz?
-Gram w zespole The Vamps
-Następna gwizdka-powiedziałam obojętnie głosem
-Nie prawda -zaprzeczył
- jak nie jak tak chcesz się tu po prostu wypromować i tyle
CISZA NIC NIE ODPOWIEDZIAŁ.
Cisze przerwało pukanie do drzwi
-Wejść-krzyknęłam
-Jest tu Tristan ?-spytała się blondynka za drzwi
-Co jest? -spytał się
-Chodź wasz kolej na występ-powiedziała blondynka
-No to pa Emily-powiedział i wyszedł
Położyłam się na łóżku
-MAM WSZYSTKICH W DUPIE A ONI MNIE-Powiedziałam do siebie
-Wcale nie-odpowiedział ktoś
Wiedziałam kto to znałam jego głos bardzo dobrze
Liam Payne
-Liam
-Witaj-powiedział
-Wyjdź-oznajmiłam
-Czemu ? -spytał się zaszokowany
-Nie chcę cię znać do Cholery Jasnej wypierdalaj jesteś zwykłym kłamco
-Aleee co ? Jak to ?-było słychać że jest zakłopotany
-Wypierdalaj-powiedziałam wstałam i otworzyłam mu drzwi
Za drzwi zobaczyłam 4 chłopaków. Liam wyszedł
-Myślałam że nie kłamiesz a jednak się pomyślałam wierzyłam ci Liam a ty tylko kłamałeś
-Wybacz-powiedział
Zamknęłam drzwi ległam ba łóżko i łzy zaczęły mi spływać i nawet nie wiem kiedy zasnęłam
-----'' Myślisz że masz trudne życie ? Spójrz na kogoś obok"

Heej :D Witam wszystkich na nowym blogu moim i Kasi :D Ja mam na imię Julita będę się podpisywała jako Hmnm nie wiem. Może Emily. Nie wiem pomyślę jeszcze nad tym :D
Zachęcam do komentowania :D Mam nadzieję że rozdział się spodoba z perspektywy Emily. Jeżeli macie jakieś uwagi lub pytania zdajcie je w komentarzach, odpowiem na nie :D
Do zobaczenia w następnym rozdziale :D Teraz czekamy na rozdział Kasi :)


-Emily :D

wtorek, 6 listopada 2012

Bohateriwie :



Emily Cook- Zagubiona w świecie siedemnastoletnia dziewczyna. Porzuciła szkołę, ze względu na jej charakter nie ma przyjaciół. Od dziecka zamieszkuje w Londynie. Nienawidzi sławnych osób.





Tristan Evans ‏- Osiemnastoletni brat Amy. Gra w zespole "The Vamps". Jest opiekuńczy i nie pozwoli aby jego siostrze stała się krzywda.





Harry Styles- Osiemnastoletni członek zespołu One Direction. Ma urocze dołeczki. Kiedy się zakocha to już na zawsze. Często flirtuje, jednakże to nie zmienia faktu że poszukuję-tak jak każdy, swojej wielkiej miłości.Kiedyś był przyjacielem Emily.





Zayn Malik- Dziewiętnastoletni chłopak który gra w zespole One Direction.Obecnie nie szuka miłości ponieważ jego serce skradła pewna dziewczyna.





Niall Horan- Uroczy Irlandczyk z zespołu One Direction.Jest najmilszym chłopakiem z zespołu. Często odwiedza zbuntowaną młodzież. Za Emily nie przepada.






Liam Payne- Zazwyczaj był uważany za najspokojniejszego członka z zespołu One Direction jednak po rozstaniu z dziewczyną zmienił swoje zachowanie.Często przesiaduje z zbuntowaną Emily.




Louis Tomlinson- Zielonooki wokalista zespołu One Direction.Razem z Liamem często przesiadują u Emily, chociaż Louis uważa że ma na niego zły wpływ.Jednak na swojej drodze życia pozna pewną dziewczynę która nie będzie aż tak bardzo zbuntowana.

____________
Dzień dobry ;3
Witamy na naszym nowym bloogu.Mamy nadzieję że bohaterowie i wątek opowiadania spodoba się Wam. Zachęcamy do czytania i komentowania. Rozdziały będą pełne emocji to możemy wam obiecać.


-Kasulla and Mania ;D
Do zobaczenia ;****