-Ta przyjdę jak się przebiorę-odpowiedziałam
-Masz 15 minut potem znasz konsekwencje
-Num-powiedziałam
Weszłam do "swojego" pokoju wzięłam pierwsze lepsze ubrania czyli :

i wyszłam z niego. Szłam korytarzem dobrze dla mnie znanym. Miałam raptem 20 kroków żeby być już koło pokoju psychologa
Weszłam bez niczego i usiadłam
-Dzień dobry Emily-powiedziała psycholog
-Ta co dziś ?-spytałam się
-Ty siedzisz tu 2 lata i ciągle żadnej poprawy dziecko kochane
-To dziś będziemy gadać o tym że siedzę tu 2 lata ? Czy ma pani jakieś inne plany
-Mam inne znasz Liama ?
-Num
-Dziś będzie tu miał koncert
-Jaki koncert ?!
-No przecież Liam jest piosenkarzem nie mówił ci ?
-Nie-powiedziałam krótko
Następna osoba która nie mówiła mi prawdy a był moim najlepszym przyjacielem
- On i jego koledzy z zespołu będą koło 16;30
-Jego koledzy ?
-One Direction mówi ci to ?
-Ta jak by mogę nie iść na to ?-spytałam się znudzona
-Możesz ale tak to będziesz musiała siedzieć z jakimś opiekunem
-Dobra
Wstałam
-Do widzenia-powiedziałam i wyszłam
Wracałam do tego durnego pokoju którego mam po dziurki w dupie.
Ale może powiem wam coś o sobie co robiłam u psychologa to was zastanawia ?
Więc nazywam się Emily Cook mam 17 lat i zamieszkuje w Londynie w Psychiatryku ? Nie to nie to raczej w Klinice od 2 lat tu jestem i nie ma żadnej poprawy. Co do mich rodziców ? Żyją nigdy mnie tu nie odwiedzili no bo po co ? Tata menadżer jakiegoś zespoły matka tylko dba o siebie i to to co inni o niej powiedzą
A co do przyjaciół miałam jednego Liama ale dziś dowiedziałam się że mnie okłamuje myślał że się prawdy nie dowiem > ? Żal mi go i jego kolegów
Dobra ale wracając do kliniki to jestem tu z 3 powodów :
1.Anoreksja
2.Alkohol
3. Narkotyki
Ale one mnie jakoś nie przerażają tylko osób mi bliskich. No ta kiedyś mi bliskich. Odkąd tu jestem zmieniłam się jeszcze na gorsze choć nie biorę dragów i nie piję zachowuję się jak by to nazwać Zbuntowana tak mnie Liam nazwał
Co do niego nie chce go znać
Dochodzi 15:30 czyli za chwilę przyjdzie opiekun. Postanowiłam się przebrać w to :

Co do ciuchów to raz na 1 miesiąc pozwalają wyjść z jakimś opiekunem na zakupy kasę dostaję od rodziców więc do jest spoko
Usiadłam na łóżku a po chwili ktoś zaczął pukać krzyknęłam:
-Jak musisz to wejdź
Wszedł do pokoju ładny blondyn
-cześć-powiedział
-Ta Czego ?-spytałam się obojętnym głosem choć podobał mi się on
-Jestem Tristan twój dzisiejszy opiekun -odpowiedział
-Ta spoko siadaj-pokazałam fotel na przeciwko łóżka
-Jak masz na imię?
-Emily
-Miło mi cię poznać
-Ta każdy tak mówi. To dziś jaki wykład masz mi dać ?
-Miałem ci dać ale i tak go nie posłuchasz to po co ?
-Czyli nie będzie ?
-Nie. A po za tym co ci da że se pogadam ?
-Nic-uśmiechnęłam się do niego ten odwzajemnił
-Ładny uśmiech-powiedział
-Dziękuję-zaczerwieniłam się
-Ładne rumiance
-Przestań powiedziałam
-Ale ładna jesteś
-Nie prawda-powiedziałam
-Pewnie dużo kolesi ci to mówi
-Żaden-odpowiedziałam
-No jak to żaden a ja?
-No dobra ty -uśmiech nie schodził mi z twarzy
-Widzę że umiesz inaczej gadać niż na początku
-Widzisz
-Kiedy wychodzisz?-spytał się
-Jak będę miała inne podejście do podopiecznych-odpowiedziałam-Czym się zajmujesz?
-Gram w zespole The Vamps
-Następna gwizdka-powiedziałam obojętnie głosem
-Nie prawda -zaprzeczył
- jak nie jak tak chcesz się tu po prostu wypromować i tyle
CISZA NIC NIE ODPOWIEDZIAŁ.
Cisze przerwało pukanie do drzwi
-Wejść-krzyknęłam
-Jest tu Tristan ?-spytała się blondynka za drzwi
-Co jest? -spytał się
-Chodź wasz kolej na występ-powiedziała blondynka
-No to pa Emily-powiedział i wyszedł
Położyłam się na łóżku
-MAM WSZYSTKICH W DUPIE A ONI MNIE-Powiedziałam do siebie
-Wcale nie-odpowiedział ktoś
Wiedziałam kto to znałam jego głos bardzo dobrze
Liam Payne
-Liam
-Witaj-powiedział
-Wyjdź-oznajmiłam
-Czemu ? -spytał się zaszokowany
-Nie chcę cię znać do Cholery Jasnej wypierdalaj jesteś zwykłym kłamco
-Aleee co ? Jak to ?-było słychać że jest zakłopotany
-Wypierdalaj-powiedziałam wstałam i otworzyłam mu drzwi
Za drzwi zobaczyłam 4 chłopaków. Liam wyszedł
-Myślałam że nie kłamiesz a jednak się pomyślałam wierzyłam ci Liam a ty tylko kłamałeś
-Wybacz-powiedział
Zamknęłam drzwi ległam ba łóżko i łzy zaczęły mi spływać i nawet nie wiem kiedy zasnęłam
-----'' Myślisz że masz trudne życie ? Spójrz na kogoś obok"
Heej :D Witam wszystkich na nowym blogu moim i Kasi :D Ja mam na imię Julita będę się podpisywała jako Hmnm nie wiem. Może Emily. Nie wiem pomyślę jeszcze nad tym :D
Zachęcam do komentowania :D Mam nadzieję że rozdział się spodoba z perspektywy Emily. Jeżeli macie jakieś uwagi lub pytania zdajcie je w komentarzach, odpowiem na nie :D
Do zobaczenia w następnym rozdziale :D Teraz czekamy na rozdział Kasi :)
-Emily :D
Fajnie się zaczyna :D
OdpowiedzUsuńCzekam na następne rozdziały ;P
Nominowałam wasz blog do Liebster Award!! Więcej szczegółów u mnie: http://foreverandalways-bymagdalena.blogspot.com/ :)
OdpowiedzUsuńFajnie się zaczyna ;) Będę lukać. Czekam na kolejny rozdział.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie: nuudyy.blogspot.com